Artykuł sponsorowany

Jak przygotować przyczepę po sezonie, by ograniczyć korozję i awarie hydrauliki

Jak przygotować przyczepę po sezonie, by ograniczyć korozję i awarie hydrauliki

Zakończenie intensywnych prac polowych oznacza powrót maszyn transportowych do bazy. Sprzęt po wielotygodniowym zwożeniu plonów, nawozów czy pasz jest zazwyczaj pokryty grubą warstwą zaschniętego błota, resztkami organicznymi oraz drobnymi uszkodzeniami powłoki lakierniczej. Pozostawienie takich zabrudzeń w zakamarkach ramy oraz burt na cały okres zimowego przestoju tworzy wręcz idealne środowisko do rozwoju rdzy. Zaniechanie gruntownego oczyszczenia i precyzyjnego przeglądu technicznego prowadzi bezpośrednio do sytuacji, w której wiosenne uruchomienie taboru wiąże się z koniecznością przeprowadzania kosztownych oraz czasochłonnych napraw. Działania prewencyjne są w dłuższej perspektywie zawsze opłacalne.

Oczyszczanie ramy i burt przed zimowym przestojem

Zabrudzenia organiczne naniesione bezpośrednio z pola często mieszają się z drobinami piasku oraz solą z publicznych dróg dojazdowych. Taka gęsta, agresywna chemicznie mieszanka osadza się w newralgicznych punktach konstrukcyjnych, wnikając głęboko w spawy, zawiasy oraz wszelkie łączenia blach. Sól drogowa połączona z wilgotnym błotem tworzy środowisko elektrochemiczne drastycznie przyspieszające procesy utleniania stali. Najbardziej narażone na ten destrukcyjny efekt są dolne krawędzie burt, przestrzeń podłogowa oraz cała sekcja podwozia.

Podstawowym krokiem przed odstawieniem sprzętu na zimę jest staranne wykorzystanie myjki ciśnieniowej. Silny i ukierunkowany strumień wody skutecznie wypłukuje ubite błoto oraz fermentujące resztki roślinne z najtrudniej dostępnych szczelin konstrukcyjnych. Po dokładnym umyciu maszynę należy starannie osuszyć sprężonym powietrzem, aby zlikwidować niebezpieczne ogniska stojącej wody. Punktowe zabezpieczenie wykrytych odprysków lakieru dedykowanym preparatem antykorozyjnym zatrzymuje rozwój rdzy pod powłoką podczas wielomiesięcznego postoju.

Konserwacja hydrauliki i weryfikacja podwozia

Nowoczesne przyczepy rolnicze opierają swoją wysoką funkcjonalność na wydajnym i precyzyjnym układzie hydraulicznym, który po miesiącach ciężkiej pracy wymaga szczególnej uwagi. Układ ten jest stale narażony na powstawanie mikroprzecieków w obrębie szybkozłączy, elastycznych węży zasilających oraz masywnych siłowników wywrotu. Szczegółowa weryfikacja szczelności pod ciśnieniem pozwala wcześnie wykryć drobne rozszczelnienia, zanim zamienią się one w poważne awarie. Szybka wymiana zużytych uszczelniaczy oraz przefiltrowanie lub zmiana oleju hydraulicznego chronią delikatne rozdzielacze w ciągniku przed zanieczyszczeniami.

Kolejnym obszarem wymagającym wnikliwej inspekcji jest cały układ jezdny maszyny. Rzetelna ocena stanu osi, piast, resorów oraz ogumienia pozwala zaplanować ewentualne wymiany podzespołów jeszcze przed nadejściem gorączkowego okresu wiosennego. Bieżnik opon należy starannie oczyścić z zaklinowanych kamieni i skontrolować pod kątem głębokich pęknięć, a ciśnienie obniżyć do wartości zalecanych na czas długiego postoju. Systematyczne uzupełnianie smaru w osiach i przegubach co trzy do sześciu miesięcy skutecznie redukuje tarcie kluczowych elementów ruchomych. Tłoczenie świeżego smaru aż do momentu wyparcia starych i zabrudzonych resztek stanowi niezawodną barierę zapobiegającą wnikaniu wilgoci do wnętrza łożysk.

Bezpieczne przechowywanie maszyn po zakończeniu zbiorów

Odpowiednie ulokowanie sprzętu transportowego po sezonie ma ogromny wpływ na zachowanie jego pełnej sprawności technicznej. Garażowanie maszyny pod zadaszeniem, w suchym i dobrze wentylowanym pomieszczeniu, izoluje ją od bezpośrednich opadów atmosferycznych i gwałtownych wahań temperatur. Tabor intensywnie pracujący przy przewozie ciężkich plonów, mokrej kiszonki czy pasz objętościowych wymaga trwałego zabezpieczenia przed trudnymi warunkami eksploatacji. Stalowe konstrukcje produkowane przez przedsiębiorstwo Metal-Fach w Sokółce zyskują wysoką odporność na rdzę dzięki fabrycznemu malowaniu metodą kataforezy, jednak nawet najbardziej zaawansowana technologicznie powłoka wymaga odpowiedniego przygotowania do zimy.

Aby uniknąć trwałego odkształcenia opon podczas długich miesięcy spędzonych w jednej pozycji, warto odciążyć koła poprzez ustawienie osi maszyny na stabilnych podporach. Konsekwentne wykonywanie drobnych prac konserwacyjnych po każdym zakończonym sezonie znacząco ogranicza ryzyko wystąpienia poważnych usterek układów nośnych. Chwilowy nakład pracy poświęcony w listopadzie na mycie, smarowanie i przegląd podzespołów procentuje niezawodnością w momencie, gdy sprzęt znów musi szybko wyjechać na pole.