Artykuł sponsorowany
Jak warstwy wycieraczki przy wejściu dzielą pracę między zgarnianie, osuszanie i doczyszczanie

Przy wejściu do obiektów użyteczności publicznej, biurowców, hoteli czy szpitali pojedyncza mata rzadko radzi sobie z zatrzymaniem całego wnoszonego brudu. Różne zanieczyszczenia, takie jak ostry piasek, gęste błoto, woda czy drobny kurz, zachowują się zupełnie inaczej w kontakcie z posadzką. Próba zatrzymania ich na jednym krótkim odcinku zazwyczaj kończy się rozniesieniem wilgoci i mikrozarysowaniami na podłogach. Skuteczny system wejściowy wymaga podziału na strefy, w których każda kolejna warstwa wykonuje z góry określone zadanie techniczne. Praktyka inżynieryjna pokazuje, że optymalne rezultaty osiąga się przy zastosowaniu trzyetapowego procesu czyszczenia. Firma Unimat Fabryka Wycieraczek z Poznania produkuje tego typu modułowe systemy obiektowe, dostosowując układ materiałów do konkretnych zanieczyszczeń. Odpowiednie zaplanowanie takiego ciągu pozwala znacząco obniżyć koszty codziennego sprzątania.
Pierwsza strefa zbiera piasek i grubsze zanieczyszczenia
Strefa zewnętrzna, instalowana bezpośrednio przed drzwiami wejściowymi, przyjmuje na siebie najcięższe obciążenie mechaniczne. Głównym celem tego etapu jest agresywne zgarnianie największych cząstek, takich jak żwir, kamyki, grube błoto, a w sezonie zimowym również śnieg. Pozostawienie tych elementów na podeszwach obuwia skutkowałoby szybkim zmatowieniem i zniszczeniem reprezentacyjnych posadzek wewnątrz obiektu.
W tym miejscu montuje się najczęściej solidne systemy aluminiowe wyposażone we wkłady szczotkowe lub twarde profile gumowe. Konstrukcja profili aluminiowych ułatwia swobodne odprowadzanie wody do osadników, co zapobiega zaleganiu brudu na samej powierzchni czyszczącej. Zanieczyszczenia wpadają w przestrzenie między modułami, dzięki czemu górna warstwa pozostaje w pełni drożna dla kolejnych osób. Podstawą efektywności takiego rozwiązania pozostaje precyzja wykonania. Maty tworzone na wymiar z dokładnością rzędu +0/-2 milimetra dokładnie wypełniają przygotowane wpusty w podłodze. Takie dopasowanie eliminuje ryzyko przesuwania się poszczególnych elementów podczas intensywnego ruchu pieszego czy wjazdów ciężkiego sprzętu. Stabilne osadzenie całej ramy ułatwia również służbom sprzątającym systematyczne usuwanie zgromadzonego piasku.
Kolejne etapy odpowiadają za osuszanie i usuwanie śladów
Po zrzuceniu grubego brudu użytkownik przechodzi do strefy drugiej, zlokalizowanej zazwyczaj w zamkniętym wiatrołapie. Ten odcinek przestrzeni odpowiada za wyraźną redukcję wilgoci oraz przechwycenie resztek błota. Maty wyposażone w gęste wkłady tekstylne intensywnie wchłaniają wodę, zapobiegając tworzeniu się niebezpiecznych, śliskich kałuż na korytarzach i klatkach schodowych.
Trzecia warstwa, układana bezpośrednio we wnętrzu budynku, pełni funkcję doczyszczającą. Jej rolą jest zebranie drobnych śladów pozostawianych przez wilgotne podeszwy oraz koła wózków. Odpowiednio dobrane wycieraczki drzwiowe potrafią niemal całkowicie wyeliminować wnoszenie drobnego pyłu do przestrzeni biurowych, handlowych czy mieszkalnych. Wybór konkretnego modelu zależy bezpośrednio od charakterystyki obiektu i spodziewanego natężenia ruchu. W miejscach regularnego przemieszczania się wózków inwalidzkich, sklepowych lub paletowych stosuje się wytrzymałe systemy z odpornej na odkształcenia gumy ażurowej lub wzmocnionego aluminium.
Sam materiał elementu czyszczącego determinuje jego zachowanie pod ciągłym naciskiem. Profile aluminiowe doskonale znoszą punktowe obciążenia generowane przez koła, nie ulegając przy tym pęknięciom czy zgnieceniom. Z kolei gęste włókna bezbłędnie osuszają obuwie z resztek deszczówki, chociaż wykazują mniejszą odporność na uderzenia mechaniczne. Specjaliści z branży utrzymania czystości zalecają, aby łączna długość ciągu komunikacyjnego wynosiła minimum dwa metry. Taki dystans wymusza postawienie kilku kroków na powierzchni roboczej, co gwarantuje pełne oczyszczenie podeszwy.
Podział funkcji decyduje o skuteczności całego systemu
Zabezpieczenie obiektu przed wnoszeniem zanieczyszczeń wynika bezpośrednio ze ścisłego podziału zadań między poszczególne strefy wejściowe. Zwiększenie grubości pojedynczej maty lub wybór atrakcyjniejszego wizualnie materiału nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, jeśli zabraknie mechanizmu stopniowego oddzielania brudu. Poszczególne frakcje zanieczyszczeń wymagają odmiennego traktowania fizycznego.
Właściwe ułożenie sekwencji wkładów gwarantuje ciągłość procesu izolowania brudu od wnętrza budynku. Sztywne szczotki rozbijają lód i usuwają kamienie, elastyczna guma zgarnia błoto, natomiast maty osuszające pochłaniają wodę i drobny kurz. Zastosowanie strefowego układu mat wyraźnie redukuje objętość wnoszonej wilgoci, niezależnie od pory roku czy panujących warunków atmosferycznych. Zaplanowanie wieloetapowego ciągu wejściowego ułatwia zachowanie wysokiego standardu higieny w przestrzeniach publicznych i znacząco wydłuża czas eksploatacji wewnętrznych materiałów wykończeniowych.



